pl en
 
Newsletter
TOP 10 - dziesięć miejsc, które warto zobaczyć!

Edynburg
Dostatni Edynburg (Edinburgh), stolica i wizytówka Szkocji, jest kosmopolitycznym ośrodkiem z bogatym życiem kulturalnym. Miasto wzniesiono nad zatoką Forth, na stokach wygasłych wulkanów i skalistych zboczach górujących nad nizinnym regionem Lothian.
Stare Miasto, z siecią krętych uliczek i ciasnych zaułków, zachowało średniowieczny charakter. W zbiorowej wyobraźni łączy się ono z mroczną historią schizofrenika Williama Brodie, który zainspirował Stevensona do napisania słynnej powieści Dr Jekyll i Mr Hyde.
Nad miastem góruje strzelisty baśniowy zamek. Spod jego murów strome ulice zbiegają aż do królewskiego Palace of Holyroodhouse, naprzeciwko którego wznoszą się nowe budynki parlamentu. W okolicy znajdują się wszystkie najważniejsze zabytki z okresu, kiedy miasto pełniło rolę stolicy kraju. Tuż za murami pałacu rozpościera się Holyrood Park, przedsmak dzikiego piękna szkockich krajobrazów. Nad rozległym obszarem zieleni dominuje Arthur’s Seat, największy i najpiękniejszy z wygasłych wulkanów.

Glasgow
Glasgow ma turystom wiele do zaoferowania, przede wszystkim hojnie dotowane, bogate muzea i galerie sztuki. Zasłużoną sławą cieszy się Burrell Collection, cenny zbiór zabytków antycznych. Architektura miasta należy do najpiękniejszych w Wielkiej Brytanii – na podziw zasługują zarówno odrestaurowane XVIII-wieczne magazyny i składy Merchant City, jak i majestatyczne gmachy wokół George Square wzniesione w czasach wiktoriańskiego dobrobytu. W zabudowie wyróżniają się projekty Charlesa Renniego Mackintosha: jego oryginalne secesyjne dekoracje zdobią niejedną fasadę, na czele ze znaną School of Art. Poza tym w mieście jest mnóstwo scen z muzyką na żywo i świetnych lokali gastronomicznych, są też wspaniałe teatry, sale koncertowe i opera.
Glasgow to także dogodna baza na wycieczki po wybrzeżu i dolinie Clyde, które ułatwia rozwinięta sieć kolejowa. Na szczególną uwagę zasługuje robotnicze miasteczko New Lanark, objęte patronatem World Heritage. Warto też wybrać się na rejs łodzią, podczas którego można podziwiać stare zabudowania stoczniowe u ujścia Clyde.

St Andrews
St Andrews, najstarszy ośrodek uniwersytecki w Szkocji i mekka golfistów z całego świata, leży nad szeroką zatoką na północno-wschodnim wybrzeżu. Robi wrażenie miasta zadbanego, spokojnego, o ugruntowanej pozycji, choć nieco snobistycznego. W przewodnikach turystycznych często pisze się o nim jako o Oksfordzie (lub Cambridge) Północy.
St Andrews jest niewielkim miasteczkiem, ma tylko trzy główne ulice. Wyraźne wrażenie otwartej przestrzeni zawdzięcza długim piaszczystym plażom ciągnącym się po obu jego stronach, oraz wszechobecnym polom golfowym. Prawie wszystkie budynki w centrum znajdują się pod ochroną, a ruiny zamku i katedry zostały starannie zabezpieczone.
Okolice St Andrews są popularnym celem wycieczek. Do najczęściej odwiedzanych zakątków należą plaże i małe wioski rybackie East Neuk (w Szkocji słowo to oznacza „zakątek”), gdzie można także dojechać od strony Kirkcaldy. Także tam sporą popularnością cieszy się golf i nadmorskie spacery, ale wioski East Neuk nie mają tak okazałej zabudowy i panuje w nich większy spokój.

Aberdeen
190 km od Edynburga, przy ujściu rzek Dee i Don do Morza Północnego, ulokował się gwarny port Aberdeen, trzecie co do wielkości miasto Szkocji, potocznie zwane Granite City. Słynna granitowa architektura nie wszystkim się podoba. Niektórzy w bryłach z kamienia dostrzegają wiele odcieni i barw, inni zauważają tylko jednolitą szarość i uważają miasto za ponure, zimne i odpychające. Trudno jednak pozostać obojętnym wobec klasycystycznej i neogotyckiej architektury Aberdeen, która jest dziełem trzech XIX-wiecznych projektantów: A. Simpsona i J. Smitha, żyjących na początku stulecia, oraz młodszego od nich A. Marshalla Mackenziego. Od kilku lat tutejsze władze próbują zmienić stereotypowe wyobrażenie o Aberdeen, zastępując przydomek Granitowe Miasto – Miastem Różanym. Każdy wolny skrawek ziemi pokrywają kwietne klomby, a parki należą do najpiękniejszych w Wielkiej Brytanii. Aberdeen jako corocznego zwycięzcę wykluczono z konkursu Kwitnąca Brytania. Ponieważ miasto jest głównym ośrodkiem rozległego obszaru w głębi kraju, w licznych przyzwoitych pubach kwitnie barwne życie nocne, nie brak też ciekawych wydarzeń artystycznych i kulturalnych.

Masyw Cairngorm i Speyside
Źródła Spey, drugiej co do długości szkockiej rzeki, biją w porośniętych wrzosem górach nad Loch Laggan, 65 km na południe od Inverness. Okolice w górnym biegu Strathspey słyną z wiekowych lasów, łososi i drapieżnych rybołowów. Góruje nad nim najdłuższy w Wielkiej Brytanii, skalisty masyw Cairngorm, z subarktyczną tundrą na płaskowyżu. Amatorzy wypoczynku na świeżym powietrzu przyjeżdżają tu przez cały rok, by korzystać z pieszych wędrówek, kąpieli i zimowych szaleństw.
Nad rzeką leży wiele miejscowości, które są dobrymi bazami wypadowymi w dziksze rejony, ale najważniejsze jest Aviemore, nieatrakcyjne pod względem architektonicznym, ale ruchliwe i tchnące energią. Miłośnicy natury wolą nieco bardziej ustronne, zadbane wioski Boat of Garten czy Kincraig
W dolnym biegu Spey dolina ustępuje regionowi Speyside, w którym produkuje się szkocką malt whisky. Oprócz Szlaku Malt Whisky, łączącym słynne destylarnie w pobliżu wiosek Dufftown i Craigellachie, malowniczymi krajobrazami oraz tutejszymi gatunkami whisky można się rozkoszować na mniej znanym Szlaku Speyside.

Loch Ness
Sława Loch Ness ma niewiele wspólnego z jego wyglądem. Jezioro jest bardzo długie (37 km), głębokie i wygląda dość posępnie. Otaczają je porośnięte wrzosem wzgórza wznoszące się stromo ponad zalesionymi brzegami. Jednak gdyby nie legendarny potwór z Loch Ness, zamieszkujący podobno głębie jeziora, podróżni przejeżdżaliby obok niego, nie odwracając nawet głowy .To sława Nessie przyciąga turystów do leżących nad brzegiem osiedli, szczególnie do Drumnadrochit. Latem wielu podróżnych zatrzymuje się przy wspaniałych ruinach zamku Urquhart wzniesionego na skale nad jeziorem, który jest najpopularniejszym miejscem do wypatrywania potwora. Część z nich dociera aż do Fort Augustus na bardziej malowniczym, południowo-zachodnim krańcu Loch Ness, gdzie można zwiedzić działające nadal opactwo benedyktyńskie lub przyglądać się łodziom przepływającym przez jeden z najdłuższych systemów śluz na Kanale Kaledońskim.

Skye
Nazwa wyspy Skye wywodzi się od nordyjskiego słowa skuy – „chmura”. Podobne pochodzenie ma gaelicki przydomek Eilean a Cheo – „Wyspa Mgieł”. Pomimo kapryśnej pogody, od 1897 r., kiedy doprowadzono linię kolejową do Kyle of Lohalsh, turystyka stanowi siłę napędową tutejszej gospodarki. Urodę tutejszych gór docenili wędrowcy już w epoce wiktoriańskiej, a w czasach edwardiańskich miejsce stało się bardzo popularne wśród burżuazji. Po otwarciu Sky Bridge na wyspie zrobiło się naprawdę tłoczno. W szczycie sezonu letniego drogę przez most często korkują turystyczne autokary, minibusy i samochody kempingowe. Wbrew pozorom Skye jest jednak całkiem duża i bez trudu można na niej znaleźć odludne i malownicze miejsca.
Turystów przyciągają głównie skaliste szczyty Cuillin, widoczne w pogodne dni, dostępne tylko dla osób doświadczonych w chodzeniu po górach. Łatwiejsze, ale równie ciekawe są formacje na północnym półwyspie Trotternish, skąd można podziwiać urokliwe Hebrydy. Warto się powłóczyć w odludnych okolicach Glendale i klifów Neist Point albo przeprawić na pobliską wyspę Raasay, na wschodzie.

Hebrydy Zewnętrzne
Nieprzewidywalne wody cieśniny Minch oddzielają Skye od dzikich i wietrznych Hebrydów Zewnętrznych, ponad 200 wysp określanych również wspólnym mianem Long Isle (Długa Wyspa), rozciągających się na długości 210 km od Lewis i Harris na północy po Uist i Barrę na południu. Zaledwie kilka z nich jest zamieszkanych, a łączna liczba ludności wynosi około 27 tys. Wzburzone fale Atlantyku rozbijają się o nieprzystępne skały i potężne klify z setkami osłoniętych zatok, a na dalekim zachodzie zalewają długie piaszczyste plaże. Równie malownicze są potężne pasma górskie w głębi lądu, wyrastające z zabagnionych wrzosowisk z nmóstwem maleńkich jeziorek.
Hebrydy Zewnętrzne się różnią od innych w archipelagu głównie tym, że w słabo rozwiniętej gospodarce znacznie mniejszą rolę odgrywa turystyka – głównym źródłem dochodów jest rolnictwo, rybołówstwo i tkactwo. Osadników z Anglii jest o wiele mniej niż na Skye. Wyspy są ośrodkiem kultury gaelickiej – większość wyspiarzy mówi po szkocku, choć coraz większy jest wpływ angielskiego.

Orkady
Do archipelagu Orkadów (Orkney Islands), nieopodal portu John O’Groats, pod wieloma względami zupełnie niezależnego od reszty kraju, należy około 70 wysp. Za wyjątkiem Hoy, która jest górzysta i skalista, pozostałe są równinne. Miejscowi mówią o sobie Orkadyjczycy, uważają Szkotów za odrębną nację i z dumą rozwijają swoją nieoficjalną flagę. Na gęsto zaludnionej, pokrytej uprawnymi polami Mainland (Pomona) są dwie główne osady: stary port Stromness, atrakcyjne rybackie miasteczko na południowo-zachodnim brzegu, oraz stolica, Kirkwall, w samym sercu wyspy, na granicy pomiędzy East Mainland (Wschodnia Mainland) i West Mainland (Zachodnia Mainland). Z łańcuchem wysp na południu, z których największa jest South Ronaldsay, łączy ją grobla. Najpiękniejsza jest Hoy, na południe, druga co do wielkości w archipelagu, z jednymi z najwyższych klifów w kraju. Mniejsze i znacznie spokojniejsze północne wyspy to nizinne, surowe, ale żyzne, skaliste i piaszczyste wychodnie, rozrzucone po oceanie.

Szetlandy
Szetlandy od Orkadów różnią się niemal pod każdym względem. Niewidoczne ze stałego lądu Wielkiej Brytanii, położone są bliżej Bergen w Norwegii niż Edynburga, a koło podbiegunowe jest mniej odległe niż Manchester. Ich mieszkańcy mają silne poczucie odrębności narodowej, o czym świadczy nieoficjalna flaga archipelagu, a Szkocję traktują jako osobne i całkiem dalekie państwo.
Turyści odwiedzają wyspy dla unikalnej przyrody i krajobrazu ukształtowanego przez działanie wiatru, wody i lodu tysiące lat próbującymi rozkruszyć monolit. Wyspy często nawiedzają sztormy, nie bez powodu mieszkańcy nazywają je Starą Skałą, z powodu silnie rozczłonkowanego wybrzeża podobnego do skorupy z pieczarami, oknami i ostańcami. Obszar w głębi lądu (pojęcie względne – odległość od morza nigdzie nie przekracza 4,5 km) to jałowe wrzosowiska gęsto usiane torfowymi jeziorkami. Lerwick to mały ruchliwy port, ośrodek administracyjny archipelagu i jedyna większa miejscowość oraz główny węzeł transportowy i komunikacyjny.

 

photo