Faq
Magazyn EURO 26
Strefa dla posiadaczy karty
Poczta
Karty
rodzaje kart
zamów kartę on-line
jak i gdzie wyrobisz kartę
Ubezpieczenie
polisy
dokumenty do pobrania
ubezpieczenia w USA i Kanadzie
Zniżki
wyszukiwarka zniżek
zniżki za granicą
zniżki na transport
super okazje
Polecamy
konkursy
podróże
sporty extremalne
super zniżki
ogłoszenia, informacje o projektach młodzieżowych
Ateny
Ateny borykają się dzisiaj z wieloma problemami: powietrze jest bardzo zanieczyszczone, a natężenie ruchu na ulicach dokuczliwe.
Od zakończenia II wojny światowej liczba mieszkańców w tej przedziwnej krzyżówce metropolii i prowincjonalnej mieściny wzrosła z 700 tys. do 4 mln, co stanowi przeszło 1/3 ludności całego kraju. Szybkość tej transformacji znalazła odbicie w chaotycznym przemieszaniu elementów krajobrazu miejskiego i wiejskiego: na podwórkach pasą się kozy, na ulicach obok samochodów można zobaczyć konne zaprzęgi, a bazary w tureckim stylu walczą o miejsce i klientów ze sklepami Armaniego czy Benettona.
Pogodziwszy się z tym, turysta szybko się przekonuje, że zabytki starożytności, a zwłaszcza Akropol, są najbardziej znanymi, ale nie jedynymi atrakcjami stolicy Grecji. Niemal każdy zachwyca się wspaniałymi widokami ze wzgórz Likavitós i Filopáppou oraz położoną u stóp Akropolu Pláką, pełną zabytków z czasów bizantyjskich, średniowiecznych i tych z XIX w. Ateny słyną również z najlepszych restauracji w Grecji, ślicznych kawiarni, tawern z ogródkami oraz ulicznych targowisk.
Starożytny Korynt
Ruiny starożytnego miasta, do którego w czasach rzymskich przeniesiono z Aten stolicę prowincji Achaja, są rozrzucone na sporym obszarze i składają się z szeregu odrębnych wykopalisk. Główną budowlą, dającą pewne pojęcie o skali miasta, jest majestatyczna świątynia Apollina, choć do dzisiaj przetrwało tylko kilka kolumn z fragmentami belkowania. Większe zainteresowanie wzbudzają resztki średniowiecznych zabudowań w miejscu dawnego akropolu, na Akrokoryncie, wznoszącym się 565 m nad starożytnym miastem.
Ruiny starożytnego Koryntu obejmują fragmenty murów miejskich (w czasach rzymskich miały 15 km długości), pojedyncze stadiony, gimnazjony i nekropolie. Dokładnie odsłonięto tylko część środkową, w rejonie rzymskiego forum i starożytnej świątyni Apollina.
Całość robi duże wrażenie, jednak z trudem udaje się pojąć wielkość i przepych niezwykle bogatego niegdyś ośrodka. Starożytny Korynt był strategicznym miejscem greckiego i rzymskiego świata, kontrolującym handel między północną Grecją a Peloponezem.
Mistra
Wspaniała Mistra (Mistrás), przytulona do stromych, zielonych zboczy Tajgetu, wyrastających na wysokość 250 m, dla wielu stanowi największą atrakcję turystyczną na całym Peloponezie. W zdumiewająco dobrym stanie zachowało się kompletne miasto w stylu bizantyjskim, niegdyś zamieszkiwane przez ok. 20 tys. obywateli. Po Mistrze chodzi się jak po jakimś gigantycznym muzeum architektury, malarstwa i rzeźby, stopniowo przenosząc się duchem w inną epokę. Sprawiają to kręte zaułki, monumentalne bramy, średniowieczne domy i pałace, a przede wszystkim liczne kościoły, z których kilka słynie z fenomenalnych fresków.
Bizantyjskie miasto składa się z trzech części: Káto Chóra (Dolne Miasto), gdzie stoją najważniejsze kościoły, Áno Chóra (Górne Miasto), otaczającego rozległe ruiny pałacu królewskiego, oraz kástro (twierdzy). Jedno z wejść na teren Mistry znajduje się u stóp Dolnego Miasta, a drugie na górze, pod twierdzą.
Olimpia
Pod względem sławy i znaczenia historycznego niewiele starożytnych ruin w Grecji równa się z Olimpią (Olymbía). Przez ponad tysiąc lat odbywały się tutaj najważniejsze igrzyska panhelleńskie, z którymi konkurować mogły tylko zawody w Delfach i Mykenach. Wśród kompleksów ruin odkopanych przez archeologów Olimpia jest jednym z największych i najpiękniejszych, także ze względu na wspaniałe położenie – w żyznej dolinie, porosłej dzikimi oliwkami i platanami, pomiędzy dwiema rzekami, Alfiósem i Kládios, u stóp porośniętego sosnami wzgórza Kronos. Niestety, sanktuarium wymaga renowacji. Wielkie powalone kolumny świątyń zarastają drzewa i krzaki, tworząc bajkową scenerię, znakomitą dla pikników, ale niepomagającą wyobrazić sobie dawnej wspaniałości budowli ani zrozumieć jej przeznaczenia. Sława przyćmiewa jednak wszelkie niedogodności i, przechodząc przez łuk sanktuarium w stronę olimpijskiego stadionu, trudno nie ujrzeć oczyma wyobraźni starożytnych atletów.
Meteory
Zespół klasztorny Meteory (Metéora) to bez wątpienia jedna z największych atrakcji turystycznych Grecji. Niezwykłe budowle wzniesiono na niedostępnych – zdałoby się – skalnych formacjach w górskiej dolinie nieco na północ od Kalambáki. Nazwa metéora dosłownie oznacza „skały zawieszone w powietrzu”, a kalabak – z grubsza to samo po turecku. Przy wjeździe do miasteczka oczy nieodmiennie kierują się w stronę dziwnych, szarych, cylindrycznych kształtów. W górze po prawej stronie widać najbliższy z klasztorów, Agíou Stefánou, krzepko osadzony na masywnym cokole. Bliżej ciągnie się dosłownie gąszcz skalnych szpikulców, stożków i przysadzistych grzybów – pozostałość po korycie rzeki wpadającej tu do morza, które około 25 milionów lat temu zajmowało całą równinę Tesalii. Osobliwe ostańce są dziełem połączonych sił erozji – podmywania skał przez młodą rzekę Piniós – oraz nacisku płyt tektonicznych powodującego rysy i pęknięcia.
Saloniki
Drugie pod względem wielkości miasto w Grecji Saloniki (Thessaloníki, Salonica), wyraźnie różnią się od Aten: bliżej im do bałkańskiej europejskości i nowoczesności niż do Bliskiego Wschodu i wiejskiej tradycji.
Saloniki są zamożniejsze od Aten, bardziej kosmopolityczne i tętniące życiem, przede wszystkim za sprawą prężnego uniwersytetu, międzynarodowego centrum targowego oraz słynnych koncertów muzyki awangardowej i innych imprez rozrywkowych.
Do dziś „Stare Saloniki” zachowały się w ogrodzonej murem na wzgórzu dzielnicy Kástra, często nazywanej Áno Pólis. Niżej nieliczne osmańskie domy, sąsiadują z greckimi budynkami w stylu art déco wzniesionymi na pierwsze międzynarodowe targi w 1926 r. Miłośnicy starej architektury znajdą też w mieście wiele kościołów, doskonale ilustrujących zmiany w greckiej architekturze sakralnej na przestrzeni wieków. Mniej liczne zabytki islamskie – prawie wszystkie z XV w. – świadczą o pozycji Salonik jako pierwszego pod względem znaczenia miasta tureckiego na Bałkanach w okresie, kiedy Ateny były jeszcze podrzędną mieściną.
Olimp
Najwyższa góra w Gracji, Olimp (Óros Ólymbos; 2917 m n.p.m), wyrasta nad samym brzegiem Zatoki Termajskiej, około 100 km na północny wschód od Salonik. W starożytności Grecy uznawali ją za siedzibę bogów, a nawet dziś spora część mieszkańców okolicy hołduje tym wierzeniom. W niższych partiach zbocza porośnięte są gęstym lasem i dzikimi kwiatami. Na zdobycie szczytu trzeba przeznaczyć co najmniej 2–3 dni.
Wyprawa latem (od poł. VI do X), choć długa i forsowna, wymaga jedynie solidnych butów i ciepłej odzieży, nie potrzeba żadnych specjalnych umiejętności. Zimą marszruta jest znacznie trudniejsza z uwagi na obfite opady śniegu. Niezależnie od pory roku nie należy lekceważyć potencjalnych zagrożeń, zwłaszcza wyjątkowo kapryśnej pogody (nagle opadające mgły i niespodziewane burze), tym bardziej że na zboczach góry zdarzają się śmiertelne wypadki.
Miasto Mykonos
Tłumy turystów, jakie opanowały to pocztówkowo piękne miasto, nie powinny nikogo zniechęcić do jego dokładnego zwiedzenia. Przypominające kształtem kostki cukru budynki otaczają kilka nadbrzeżnych domków rybackich, w których wyeksponowany został dosłownie każdy kącik. Za dnia większość turystów przebywa na plaży, więc na spacer po labiryncie wąskich uliczek najlepiej wybrać się o poranku lub późnym wieczorem. Nieregularna zabudowa miała dezorientować piratów, którzy w XVIII i XIX w. wielokrotnie napadali na miasto. Zamierzony efekt został osiągnięty, o czym można się przekonać również i dziś.
Droga wzdłuż nabrzeża prowadzi do Małej Wenecji, gdzie wysokie domy z arkadami stoją nad samą wodą. Zarówno w niej, jak i w sąsiadującej z nią dzielnicy Alefkándra działają liczne galerie sztuki, modne bary i dyskoteki. Z dala od morza, za Platía Alefkándra stoją dwie katedry, rzymskokatolicka i prawosławna. Nad okolicą górują słynne wiatraki, wprawdzie mocno zaniedbane, ale wciąż bardzo fotogeniczne.
Knossós
Pałac w Knossós, największa tego typu budowla z okresu kultury minojskiej, czasy świetności przeżywał trzy tysiące lat temu, ale otaczające go miasto zachowało znaczenie aż do epoki rzymskiej. Pałac zbudowano na niewysokim, w dużej mierze sztucznie usypanym wzniesieniu, ok. 5 km na południowy wschód od Iráklionu. Na pobliskich wzgórzach przetrwały pozostałości mniejszych budowli, powstałych na przestrzeni dwóch i pół tysiąca lat, począwszy od drugiego tysiąclecia p.n.e.
Jeszcze sto lat temu Knossós znano jedynie z mitologii jako siedzibę legendarnego króla Minosa, ojca Minotaura – potwora o ludzkich kształtach i głowie byka. Odkrycie pałacu i przeplatanie się mitów z faktami składają się na jedną z najbardziej zadziwiających historii we współczesnej archeologii. Pod koniec XIX w. Heinrich Schliemann, odkrywca Troi, wysunął hipotezę, że wielki pałac minojski znajduje się koło Iráklionu, jednak tureckie władze odmówiły mu zgody na prowadzenie poszukiwań. Prace wykopaliskowe rozpoczęły się dopiero w 1900 r. pod kierunkiem sir Artura Evansa, nieodmiennie kojarzonego z Knossos.
Zákinthos
Wyspa Zákinthos (Zante), wysunięta najbardziej na południe spośród głównych Wysp Jońskich, ma dwa oblicza. Większa jej część pozostaje zielona i dziewicza, a jednocześnie bardzo prężnie rozwija się infrastruktura turystyczna.
Na wyspie da się wyróżnić trzy strefy – jałową i górzystą część północno-zachodnią, żyzną równinę centralną oraz rejon wschodniego i południowego wybrzeża, gdzie skupiają się miejscowości wypoczynkowe. Na półwyspie Vassilikós, na południu, turysta znajdzie najpiękniejsze krajobrazy i najlepsze plaże, m.in. wspaniałą Gérakas.
Na wyspie wciąż produkuje się doskonałe wina, np. białe popolaro, a także wyjątkowo słodki nugat mandoláto (najsmaczniejsza jest odmiana słodzona miodem). Zákinthos to również kolebka kantádes, powstałych z połączenia kreteńskich pieśni ludowych i włoskich ballad operowych. Można je usłyszeć w tutejszych tawernach. Wyspa należy do najważniejszych terenów lęgowych zagrożonych wyginięciem żółwi morskich, rozmnażających się w zatoce Laganás.



Strona główna




























































