pl en
 
Newsletter
TOP 10 - dziesięć miejsc, które warto zobaczyć!

Londyn
Londyn (London) – jedno z największych miast Europy (niemal 8 mln mieszkańców) – rozciąga się po obu stronach Tamizy na odcinku o długości prawie 50 km.
Główne atrakcje turystyczne, m.in. Big Ben, Opactwo Westminsterskie, pałac Buckingham, katedra św. Pawła i twierdza Tower, przyciągają rokrocznie miliony zwiedzających. Na każdym kroku spotyka się pamiątki wspaniałej przeszłości: od rzymskich ruin przez średniowieczne sale bankietowe, wspaniałe kościoły projektu sir Christophera Wrena, po eklektyczną wiktoriańską architekturę z okresu największej świetności Imperium Brytyjskiego. Dużo przyjemności może też sprawić spacer cichymi placami w stylu georgiańskim, wąskimi uliczkami City of London, nadrzecznymi promenadami czy pośród wchłoniętych przez Londyn dawnych wiosek, które wciąż da się wyróżnić. Nawet zatrute spalinami powietrze – jeden z najpoważniejszych problemów stolicy – rekompensują zaskakująco rozległe tereny zielone, takie jak Hyde Park, Green Park i St James’s Park, oddalone zaledwie o kilka minut marszu od West Endu, oraz rozciągające się dalej jeszcze większe tereny parkowe Hampstead Heath i Richmond Park.
Miasto może się poszczycić największą na świecie galerią sztuki nowoczesnej, Tate Modern, nie mówiąc już o największym diabelskim kole, London Eye.

Brighton

Rozkwit miejscowości nastąpił, gdy nastała moda na morskie kąpiele – wioska zamieniła się w modny ośrodek wypoczynkowy. W latach 70. XVIII stulecia zaczął tu regularnie bywać, w towarzystwie kochanki, książę Walii, późniejszy król Jerzy IV. Zapoczątkowało to tradycję „sprośnych weekendów”, które na trwałe weszły do zbiorowej świadomości Anglików. Współczesne Brighton próbuje zmienić to niechlubne skojarzenie. Choć nie brak tu uroczych georgiańskich uliczek, wytwornych sklepów i stylowych restauracji, o atrakcyjności miasta decyduje przede wszystkim jego witalność – tłumy Anglików przyjeżdżających tu na wakacje, tysiące młodych obcokrajowców uczęszczających do niezliczonych szkół językowych oraz studenci szkoły artystycznej i dwóch wyższych uczelni.
Dwa najsłynniejsze obiekty Brighton to wystawny Royal Pavilion i oddalone od niego o kilka minut marszu kiczowate Palace Pier (molo). W czasie pobytu w mieście wiele przyjemności dostarcza przechadzka promenadą lub kamienistą plażą wzdłuż wybrzeża, a także uliczkami osobliwej, artystycznej dzielnicy North Laine.

Stonehenge

Żadna prehistoryczna budowla Anglii nie wzbudza większych kontrowersji niż Stonehenge, tajemniczy krąg monolitów 15 km na północ od Salisbury.
Zachowała się jedynie niewielka część oryginalnego kompleksu. Stonehenge budowano przypuszczalnie w kilku etapach. Około 3 tys. lat p.n.e. powstał zewnętrzny okrągły nasyp i rów. Około 2,5 tys. lat p.n.e. wzniesiono pierwszy krąg z blisko 40 potężnych dolerytowych bloków. Główna faza budowy trwała w ciągu następnych sześciu stuleci, kiedy to nieukończony krąg stojących głazów dolerytowych przekształcił się w krąg złożony z 25 trylitów (dwóch ustawionych na sztorc głazów, na których spoczywa trzeci) i wewnętrzną podkowę z pięciu trylitów. Przeznaczenia całości nikt nie potrafi wyjaśnić. Symetria budowli, jej lokalizacja (na lekkim wzniesieniu w płaskiej dolinie, z którego w każdym kierunku widać linię horyzontu), a także ustawienie względem wschodu i zachodu słońca w dniu letniego i zimowego przesilenia zdają się potwierdzać teorię, że było to obserwatorium astronomiczne lub przyrząd do pomiaru czasu. Krąg przestał pełnić swoją rolę ok. 1600 r. p.n.e., a w wiekach średnich funkcjonował już tylko jako punkt orientacyjny.

Bath

Bogata historia, położenie geograficzne i ciekawa architektura czynią Bath obowiązkowym punktem programu zwiedzania większości turystów odwiedzających Anglię. O atrakcyjności tego miejsca stanowią przede wszystkim rzymskie budowle, georgiańskie domy z kamienia, ciekawe muzea, sklepy, parki i dobra baza noclegowa.
Warto rzucić okiem na Guildhall (ratusz) i zajrzeć do pobliskiej hali targowej. W soboty niedaleko schroniska YMCA odbywa się pchli targ.
W Roman Baths Museum (Muzeum Łaźni Rzymskich) wyeksponowano pozostałości z czasów rzymskich, osiągnięcia inżynieryjne i przedmioty odnalezione podczas prac wykopaliskowych. Źródło siarkowej wody mineralnej, z którego korzystano w starożytnej łaźni, tryska po dziś dzień. Pobliskie Bath Abbey, opactwo powstałe w latach 1499–1616, szczyci się 56 olśniewającymi witrażami, ukazującymi sceny z życia Chrystusa.

Oksford
Oksford jest jedną z największych atrakcji turystycznych Anglii, a na intensywnym zwiedzaniu można tu spędzić kilka dni.
Miasto w sposób nieunikniony kojarzy się z uniwersytetem, powszechnie szanowanym jako jedna z najznakomitszych instytucji akademickich na świecie, zajmującym charakterystyczne budynki z kamienia o miodowym kolorze, ustawione wokół porośniętych bluszczem kwadratowych dziedzińców. Początki uniwersytetu nie są jasne, ale przypuszczalnie reputacja Henryka I, zwanego „królem-uczonym”, wpłynęła w XII w. na zwiększoną rekrutację studentów, których liczba wzrosła zwłaszcza po usunięciu angielskich studentów z Sorbony w 1167 r.
Mimo wspólnej historii, każde z 35 kolegiów wyróżnia się specyficzną atmosferą i często ma jakąś charakterystyczną cechę – np. St John’s jest najbogatsze, Wadham i Balliol – najbardziej lewicowe, a w Christ Church studiuje najwięcej wychowanków szkół publicznych. Kolegia tradycyjnie rywalizują między sobą, zwłaszcza w sporcie.

Stratford-upon-Avon
Znane na całym świecie jako miejsce urodzenia Williama Szekspira Stratford-upon-Avon to na pierwszy rzut oka przeciętne miasto handlowe. Podobnie jak w innych miasteczkach, w społeczeństwie panował wyraźny podział klasowy. Do klasy średniej należeli m.in. John i Mary Szekspirowie, których pierwszy syn, William, okazał się jednym z najwybitniejszych dramaturgów w historii literatury. Dzięki temu Stratford-upon-Avon jest tłumnie odwiedzany przez turystów i stanowi przykład komercjalizacji w najgorszym wydaniu. Nie powinno to jednak zniechęcać do przyjazdu w te strony. Można próbować ominąć tłumy wycieczkowiczów, unikając zwiedzania najbardziej oblężonych atrakcji (głównie muzeum Birthplace), a wybierając na przykład wspaniałe spektakle Royal Shakespeare Company. Stratford potrafi zadziwić i zachwycić – wystarczy odwiedzić jedną ze znakomitych restauracji lub spojrzeć na rzekę, stojąc przed Holy Trinity Church (kościół Trójcy Świętej). W najbliższej okolicy miasta znajduje się również zespół pałacowo-parkowy Charlecote Park.

Cambridge
Na co dzień cichsze i spokojniejsze niż Oksford miasteczko Cambridge od tradycyjnego rywala różni się przede wszystkim wyjątkowymi „Backs”, zielonymi łąkami na tyłach zabytkowych college’ów, schodzącymi ku leniwie płynącej rzece Cam. W centrum dominuje zespół pięknych budynków uniwersyteckich, wznoszących się przy głównych ulicach. Najstarsze pochodzą z końca XIII i początku XIV w. Zaprojektowano je według podobnego planu, zgodnie z którym główna brama prowadzi do szeregu „dziedzińców”, zazwyczaj starannie utrzymanych trawników, otoczonych z czterech stron domami mieszkalnymi i wydziałami uczelni. Największą sławą cieszy się King’s College, z kaplicą stanowiącą jeden z najwspanialszych przykładów architektury późnego gotyku.
Zabytkowe centrum tego miasta o zwartej zabudowie da się obejść w ciągu jednego popołudnia, wliczając oglądanie najciekawszych uczelni. Na wizytę w poszczególnych kolegiach, Muzeum Fitzwilliama i rejs płaskodenną łodzią najlepiej przeznaczyć dwa dni.

Manchester
W przeszłości miasto pełniło rolę głównego ośrodka rewolucji przemysłowej, a dziś jest jednym najbardziej nowoczesnych, pod względem architektonicznym, zakątków Anglii. Zyskało sławę dzięki Manchester United, najbogatszemu klubowi piłkarskiemu w kraju oraz takim gwiazdom życia muzycznego i kulturalnego, jak Hallé Orchestra czy Oasis.
Chociaż historia tego miejsca zaczęła się za panowania rzymskiego i wiele śladów pozostawiło tu średniowiecze oraz czasy georgiańskie, Manchester jest przede wszystkim ośrodkiem przemysłowym z epoki wiktoriańskiej.
Dynamiczny rozwój Cottonopolis (Bawełniane Miasto) rozpoczął się w 1750 r., kiedy to z małej osady w ciągu zaledwie stu lat powstał jeden z największych na świecie ośrodków przemysłu bawełnianego. Stało się to dzięki produkcji taniej podróbki drogiego indyjskiego perkalu przy użyciu nowej generacji maszyn z pierwszej napędzanej parą przędzalni Arkwrighta, uruchomionej w 1783 r.
W Manchesterze można odnaleźć polskie ślady. Ostatnie dziewięć miesięcy życia spędziła tu na leczeniu poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, śmiertelnie chora na raka. Zmarła 9 lipca 1945 r., a jej ciało pochowano na Południowym Cmentarzu.

Chester
Miejscowość Chester, 64 km na południowy zachód od Manchesteru, to główny ośrodek handlowy hrabstwa, którego ciekawe zabytki, restauracje i pogodna atmosfera sprawiają, że wielu turystów zatrzymuje się w tutejszych hotelach na kilka dni. Niewiele zmieniło się od 1779 r., kiedy Boswell pisał do Samuela Johnsona: „Chester podoba mi się najbardziej ze wszystkich miast, jakie widziałem”. Imponujące rzymskie i średniowieczne mury, liczące ponad 3 km długości, okalają budynki z epoki tudoriańskiej i wiktoriańskiej, na czele z unikatowymi „Rows”, podcieniami poprowadzonymi ponad rzędem ciągnących się przy ulicach sklepów.
Historia Chester liczy prawie 2 tys. lat. W 79 r. powstała w tym miejscu Deva Castra, największa ze znanych fortec rzymskich w Brytanii. Wspaniała twierdza, rozbudowana i umocniona przez Ethelfledę, córkę króla Alfreda Wielkiego, została później splądrowana przez żołnierzy Wilhelma Zdobywcy.

Northumberland
Naturalne piękno spokojnego Northumberland przyciąga turystów zmęczonych wielkomiejskim gwarem.
Wzniesiony przez rzymskiego cesarza Hadrian’s Wall (Wał Hadriana) ciągnie się przez 118 km, od Newcastle do Bowness-on-Solway w pobliżu Carlisle. Przez niemal 300 lat wyznaczał północną granicę państwa. W czasach normańskich jego rolę przejęły liczne zamki i fortyfikacje, które przetrwały po dziś dzień.
Najpopularniejszym szlakiem wycieczkowym jest oczywiście Szlak Penniński, który wkracza na teren parku przy Murze Hadriana, przechodzi niedaleko Bellingham i prowadzi dalej do Cheviot, najwyższego wzniesienia (816 m n.p.m.), a następnie do Kirk Yetholm, tuż za granicą Szkocji. Na początku wędrówki trudno o piękniejszą scenerię niż ta na 24-kilometrowym odcinku pomiędzy murem niedaleko Housesteads a Bellingham nad brzegiem rzeki North Tyne. Miasteczko przycupnęło przy drodze do Kielder Water, otoczonego sosnowymi lasami jeziora – ośrodka sportów wodnych, a zarazem rezerwatu przyrody.

 

photo